Stylizowana sala, oddająca klimat epoki, wypełniła się głosem młodzieży i pracowników Muzeum, którzy z pasją i wrażliwością odczytywali strofy mistrza z Czarnolasu. Poezja Kochanowskiego, pełna filozoficznej głębi i emocjonalnego rezonansu, wybrzmiała w przestrzeni, która sprzyjała skupieniu, refleksji i zachwytowi nad pięknem słowa.Stylizowana sala, oddająca klimat epoki, wypełniła się głosem młodzieży i pracowników Muzeum, którzy z pasją i wrażliwością odczytywali strofy mistrza z Czarnolasu. Poezja Kochanowskiego, pełna filozoficznej głębi i emocjonalnego rezonansu, wybrzmiała w przestrzeni, która sprzyjała skupieniu, refleksji i zachwytowi nad pięknem słowa.
Serdeczne podziękowania kierujemy do Dyrekcji i pracowników Muzeum Podkarpackiego za otwartość, życzliwość i stworzenie inspirującej przestrzeni dla młodzieży. Dziękujemy panu Stanisławowi Machowskiemu z OHP 9-10 Krosno za wcielenie się w postać Jana Kochanowskiego.
opracowała Grażyna Litwin